W ostatni weekend maja odbyły się pierwsze ogólnopolskie mistrzostwa radców prawnych w halowej piłce nożnej Kielce 2009. Hotel Uroczysko w Cedzyni pod Kielcami od piątku gościł drużyny Okręgowych Izb z Łodzi, Warszawy, Rzeszowa, Kielc, Wałbrzycha, Krakowa, Katowic, Olsztyna i Bydgoszczy. W piątkowy wieczór odbyło się losowanie i przydzielenie poszczególnych drużyn do grup. W grupie z drużyną z Łodzi znalazły się zespoły z Kielc, Warszawy, Katowic i Krakowa. Do pierwszego meczu z gospodarzami gracze z Łodzi przystąpili bardzo skoncentrowani. Szybko osiągnęli przewagę. W czwartej minucie spotkania po jednym z ataków piłkę zmierzającą do pustej bramki gospodarzy ręką wybił kielecki obrońca. Decyzja sędziego mogła być tylko jedna: czerwona kartka i rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił Przemysław Zawalski. Gra w przewadze skutkowała kolejnymi podbramkowymi sytuacjami dla radców z Łodzi. Po podaniu Dariusza Gałwiaczka, Piotr Tosik zdobył drugą bramkę. Pomimo żywiołowego dopingu kieleckiej publiczności, po tym ciosie gospodarze już nie byli się w stanie podnieść. Wynik na 0:3 ustalił kapitan Łodzian Kuba Gajownik, który precyzyjnym strzałem zakończył solowa akcję, (Kielce-Łódź 0:3).
Kolejne mecze ujawniły bardzo wysoki poziom turnieju. Wszystkie drużyny były świetnie przygotowane zarówno techniczne jak i siłowo. Zaciętym pojedynkom sprzyjała postawa sędziów, którzy „pozwalali” zawodnikom grać. Z trybun zawodników do walki zachęcał żywiołowy doping kibiców. Szczególne fanki futbolu z Wałbrzycha i Kielc rozgrzewały trybuny hali w Zagnańsku.
Kolejny mecz Izba z Łodzi rozegrała z faworyzowaną pierwszą drużyną z Warszawy. Mecz rozpoczął się bardzo szczęśliwie dla Łodzian. Warszawski obrońca tak pechowo interweniował po dośrodkowaniu Przemysława Zawalskiego, że skierował piłkę w okienko własnej bramki. Warszawianie rzucili się do odrabiania strat. Niespodziewanie mecz zmienił oblicze i krótkim czasie Michał Gąszcz trzykrotnie wyjmował piłkę z własnej bramki. Pomimo bardzo wyrównanej sytuacji na boisku łódzkim graczom brakowało szczęścia, kilkakrotnie piłka odbijała się od słupków i poprzeczek warszawskiej bramki. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 4:2 dla OIRP Warszawa. Drugą bramkę dla Łodzian zdobył Dariusz Gałwiaczek.
Ostatni sobotni mecz radcy z Łodzi rozegrali z drużyną z Katowic, tylko zwycięstwo przedłużało szanse obu drużyn na grę o mistrzostwo. Ta świadomość paraliżowała łódzkich graczy. Pomimo, że osiągnęli przewagę w środku pola, to brakowało im sytuacji bramkowych. Po typowym meczu walki, w którym widać było trudy całodziennego turnieju, dzięki postawie niezawodnego tego dnia Dariusza Gałwiaczka, gracze z Łodzi zwyciężyli 1:0.
W sobotni wieczór zawodnicy i kibice wszystkich drużyn wspólnie świętowali spotkanie podczas uroczystej kolacji.
Pierwsze niedzielne spotkanie było kubłem zimnej wody dla dobrze dotychczas spisującej się łódzkiej drużyny. Szybko stracona bramka spowodowała nerwowość w obronie i zmusiła radców z Łodzi do ofensywnej gry. Szybko zostali skarceni przez zawodników z Krakowa, którzy już do końca spotkania nastawili się na grę z kontry, niestety, tego dnia wychodziła im ona bezbłędnie. Mecz skończył się wynikiem 0:4 dla Izby krakowskiej.
Mistrzostwa Łódzka drużyna zakończyła meczem o piąte miejsce z drugim zespołem z Warszawy. Po golach Wojciecha Płóciennika i Dariusza Gałwiaczka, Łodzianie pewnie zwyciężyli 2:0 i tym samym zagwarantowali sobie piąte miejsce w mistrzostwach.
Tabela po zakończeniu mistrzostw przedstawiała się następująco:
I miejsce - OIRP Olsztyn
II miejsce - OIRP Warszawa
III miejsce - OIRP Bydgoszcz
IV miejsce - OIRP Kraków
V miejsce – OIRP Łódź
VI miejsce – OIRP Warszawa II
VII miejsce – OIRP Katowice
VIII miejsce – OIRP Rzeszów
Po mistrzostwach kapitanowie drużyn odebrali pamiątkowe puchary oraz nagrody rzeczowe. Każda drużyna została obdarowana zestawem pamiątek z województwa świętokrzyskiego.
Podsumowując pierwsze ogólnopolskie mistrzostwa radców prawnych w halowej piłce nożnej Kielce 2009 należy przede wszystkim zwrócić uwagę na atmosferę piłkarskiego święta jaka panowała zarówno na boisku, trybunach jak i wieczornych imprezach integrujących. Nie od dziś wiadomo, iż rywalizacja sportowa idzie w parze z dobrą zabawą.
Pod względem sportowym wszystkie drużyny zaprezentowały bardzo wysoki poziom piłkarskiego rzemiosła. Mecze rozgrywane były w bardzo szybkim tempie, co biorąc pod uwagę rozmiary hali w Zagnańsku, świadczyło o dobrym przygotowaniu kondycyjnym i szybkościowym zawodników. Wiele pojedynków rozstrzygało się w ostatnich minutach, po bardzo zaciętej walce. Pojedynki bark w bark, widowiskowe dryblingi, atomowe uderzenia i bramkarskie parady towarzyszyły każdemu spotkaniu. O wyrównanym poziomie mistrzostw najlepiej świadczy ósme miejsce bardzo dobrej drużyny z Rzeszowa, która w rozgrywkach grupowych pewnie pokonała zwycięzcę mistrzostw: drużynę z Olsztyna. Wszystkie zespoły zapowiedziały swój przyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa., które mają co roku regularnie odbywać się w Kielcach.
Łódź 10 czerwca 2009






